niedziela, 13 kwietnia 2008, 15:51

genius of love

DODANE: grająca tu na basie Tina Weymouth była za młodu cheerleaderką. Nie tylko ona, wielu znanych ludzi było: Famous ex-cheerleaders
Prześladuje mnie ta natrętna melodyjka — wpadłem więc na genialny pomysł, żeby się nią podzielić.

Tom Tom Club - Genius of Love:

What you gonna do when you get out of jail?
I'm gonna have some fun
What do you consider fun?
Fun, natural fun

I'm in heaven
With my boyfriend, my laughing boyfriend
There's no beginning and there is no end
Time isn't present in that dimention
He'll take my arm
When we're walkin', rolling and rocking
It's one time I'm glad I'm not a man
Feels like I'm dreaming, but I'm not sleeping

I'm in heaven
With the maven of funk mutation
Clinton's musicians such as Bootsy Collins
Raise expectations to a new intention
No one can sing
Quite like Smokey, Smokey Robinson
Wailin' and shakin' to Bob Marley
Reggae's expanding with Sly and Robbie

All the weekend
Boyfriend was missing
I surely miss him
The way he'd hold me in his warm arms
We went insane when we took cocaine.

Stepping in a rhythm to a Kurtis Blow
Who needs to think when your feet just go
With a hiditihi and a hipitiho
Who needs to think when your feet just go
...Bohannon Bohannon Bohannon Bohannon
Who needs to think when your feet just go
...Bohannon Bohannon Bohannon Bohannon
James Brown, James Brown
James Brown, James Brown

If you see him
Please remind him, unhappy boyfriend
Well he's the genius of love
He's got a greater depth of feeling
Well he's the genius of love
He's so deep.

8 komentarzy:

MEP. pisze...

>kwik
Tekst tak mna wstrzasnal, ze boje sie wlaczyc i odsluchac z muzyka. No nie ufam sobie, normalnie...;-)

MEP. pisze...

Odsluchalam:)
Rzeczywiscie glowny motyw trzyma sie ucha.
Zaluje, ze w stosownym momencie nie wpadlam na pomysl, zeby zostac dziewczyna z chorku, ech... ;)

kwik pisze...

@ MEP
dziewczyny z chórków są najlepsze na świecie. Prawdziwe anioły. Ale faceci i tak wolą cheerleaderki z dużymi pomponami. To pewno efekt kościelnej propagandy - przyjdzie pora na anioły...

Zajrzałem właśnie do wikipedii, żeby zgłębić fenomen cheerleadingu i oto co znalazłem:

Famous ex-cheerleaders
Many prominent people have been cheerleaders, including: Madonna, Paula Abdul, Ronald Reagan, Franklin D. Roosevelt, Dwight D. Eisenhower, George W. Bush[16], Meryl Streep, Steve Martin, Halle Berry, Teri Hatcher,Sandra Bullock, Cameron Diaz, Reese Witherspoon, Hilarie Burton, Miley Cyrus etc.[17] [18]

Aż ręka świerzbi, żeby jeszcze kilku tam dopisać :)

MEP. pisze...

Eeee, no Bush się nie liczy...
Cheerleader z tubą, bez pomponów.

Tym komentarzem o cheerleaderkach posypał Pan solą broczacą ranę...;-)))

MEP. pisze...

Oj,
powinno być "jak solą".:-)

kwik pisze...

@ MEP
jest mi przykro, nie będę jednak próbował Pani pocieszać, bo okropnie mi to wychodzi.

Ale właśnie przeczytałem coś pociesznego:
"Dzieło to własnym sumptem autor rozpoczął drukować jeszcze przed śmiercią"

http://www.anszyd.webpark.pl/750.htm

MEP. pisze...

>kwik
To rzeczywiscie dosc niezreczne zdanie nabiera sensu, gdy sie go czyta razem z nastepnym.

A w ogole, to bardzo ciekawe rzeczy. Zawsze podziwialam amatorow - pasjonatow.
No i mowi sie tam o moich stronach (lub ich poblizu). W moim miescie, zreszta tam wymienianym, jest wiele ciekawych pozostalosci podominikanskich, w wiekszosci zsekularyzowanych.

kwik pisze...

@ MEP
ja też podziwiam. Amatorzy pasjonaci decydują o poziomie cywilizacji.