And software users these days, so we hear, want to be platform atheists so that their computers will run programs from any manufacturer.
Philip Lattimore, Thailand
To z BBC: 50 office-speak phrases you love to hate. Tymczasem platform atheist wygugliwa 196, zaś platform agnostic — 53000.
piątek, 5 listopada 2010, 01:50
wtorek, 2 listopada 2010, 14:13
dwieście słów
Eskimosi mają 200 słów na określenie różnych odmian śniegu(1). To niesamowite, bo dokładnie tyle samo słów angielskich znał Hemingway(2) — i to dlatego język jego był czysty jak śniegi Kilimandżaro.
1. Tak przynajmniej słyszałem (od koleżanki studiującej socjologię w Łodzi). Ale po pierwsze nie Eskimosi ino Inuici, a po drugie — nie mają. I nawet w wersji najbardziej przesadzonej mieli tylko 100.
2. Jest i w Wikikwotach, ale tam pojawiło się chyba zaraz po odkopaniu przez Tomasika.
1. Tak przynajmniej słyszałem (od koleżanki studiującej socjologię w Łodzi). Ale po pierwsze nie Eskimosi ino Inuici, a po drugie — nie mają. I nawet w wersji najbardziej przesadzonej mieli tylko 100.
2. Jest i w Wikikwotach, ale tam pojawiło się chyba zaraz po odkopaniu przez Tomasika.
Etykiety:
bynajmniej,
śnieg
sobota, 30 października 2010, 04:03
dla rusofobów — łacinka
Niechcący znalazłem dodatek do Safari i Chroma zamieniający znaki cyryliczne na łacińskie w wersji czechosłowackiej. Zrobił go jakiś pansłowiański maniak, przedstawiający się jako Danslav Slavenskoj. Że niby nasze języki brzmią podobnie, ino wyglądają inaczej (tak jak ich użytkownicy — uwaga własna). Latinka ma też zamieniać polskie osobliwości na czechosłowackie, ale po pierwsze wysiada już przy ą, a po drugie robi to tylko na niektórych stronach (algorytmu nie rozgryzłem). Efekt nie jest imponujący (V ŠŤebřešine chřašť břmi v třcine i ŠŤebřešin z tego sľyne). Natomiast rosyjski w wersji (be)zczeszczonej wygląda dość zabawnie.
Autor najwyraźniej przymierza(ł) się do wersji transliterującej na polszczyznę, ale zakładka "Łacinka" na razie pusta.
Autor najwyraźniej przymierza(ł) się do wersji transliterującej na polszczyznę, ale zakładka "Łacinka" na razie pusta.
poniedziałek, 25 października 2010, 14:08
отошел покурить
Wczoraj była okrągła rocznica ciekawej katastrofy. Nie wiem czy media dostrzegły.
Etykiety:
katastrofa,
kosmos,
palenie,
w służbie nauki
środa, 20 października 2010, 23:00
co działa
Dzisiejszy xkcd przypomniał mi argument, którym kiedyś chciałem pogrążyć astrologię itp.: "Gdyby to wszystko choć trochę działało, to astrolodzy i wróżki już dawno przejęliby władzę nad światem. A jednak nadal więcej kasy wydaje się na zbrojenia i działania wywiadu. Bo elektronika działa." Mało oryginalne, ale taka już dola truizmów. Dużo ciekawszy (acz równie oczywisty) jest wniosek pod tabelką u xkcd: "arguing that these things work means arguing that modern capitalism isn't that ruthlessly profit-focused" czyli (b. luźno tłumacząc) — gdyby zabobony były skuteczne, to ignorowanie ich przez współczesny kapitalizm znaczyłoby, że nie jest on aż tak bezwzględnie nastawiony na zyski.
I teraz już wiemy, dlaczego lewicowiec też nie może wierzyć w astrologię itp. Choćby chciał.
I teraz już wiemy, dlaczego lewicowiec też nie może wierzyć w astrologię itp. Choćby chciał.
Etykiety:
ja też,
skuteczność
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)